995334_10153595812071270_5124452452958700912_n

Bezpłatne czipowanie 2016 [AKTUALIZACJA]

W Warszawie co roku organizowana jest akcja bezpłatnego czipowania psów i kotów. Urząd Miasta Stołecznego Warszawy finansuje czipowanie w kilkudziesięciu lecznicach na terenie całej Warszawy. Zgodnie z regulaminem czystości i porządku na terenie Warszawy, czipowanie nie jest (jeszcze) obowiązkowe, ale wysoce zalecane.

Elektroniczny czip z zakodowanym niepowtarzalnym numerem jest wielkości ziarenka ryżu, nie przeszkadza zwierzęciu i nie powoduje reakcji alergicznych. Jest on wprowadzany podskórnie na szyi lub między łopatkami i może działać nawet kilkadziesiąt lat. Specjalnym czytnikiem można odczytać numer czipa i po sprawdzeniu w elektronicznej bazie danych uzyskać informacje o właścicielu. Umożliwia to praktycznie natychmiastowe powiadomienie go o odnalezieniu czworonoga.

W czytniki wyposażone są:

  • Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt,
  • Eko Patrole Straży Miejskiej m.st. Warszawy,
  • większość lecznic weterynaryjnych.

Elektroniczne oznakowanie jest niezbędne, aby podróżować z czworonogiem po krajach Unii Europejskiej.

Akcja trwa do 15 grudnia lub do czasu wyczerpania środków finansowych. Warunkiem skorzystania z akcji jest:

  • posiadanie adresu zamieszkania na terenie Warszawy,
  • okazanie przez właściciela zwierzęcia dowodu tożsamości,
  • okazanie książeczki zdrowia psa/kota, rodowodu  lub innego dokumentu potwierdzającego prawo do zwierzęcia,
  • okazanie aktualnego świadectwa szczepienia psa przeciwko wściekliźnie,
  • wypełnienie w 2 egzemplarzach przez właściciela/organizację pozarządową/inny podmiot wniosku o wykonanie zabiegu elektronicznego oznakowania psa/kota,

 Akcja dotyczy zwierząt, które ukończyły 12 tydzień życia.

Po zaczipowaniu właściciel otrzymuje potwierdzony przez lekarza wniosek o wykonanie elektronicznego oznakowania psa/kota, a dane dotyczące zwierzęcia i jego  właściciela są wprowadzane do Międzynarodowej Bazy Danych SAFE-ANIMAL www.safe-animal.eu w przeciągu 14 dni.

W praktyce procedura czipowania nie jest tak złożona, jak może się wydawać. Jedna z lecznic przedstawia sprawę tak:

Bez zapisów – wystarczy przyjść ze zwierzakiem i jego książeczką zdrowia (psy muszą być zaszczepione przeciwko wściekliźnie) i wypełnić formularz. Czipujemy i wpisujemy zwierzaka do bazy Safe-Animal.

Uwaga!

Warto upewnić się, że gabinet wywiąże się z zobowiązania i zarejestruje pupila – w przeciwnym wypadku będziemy musieli sami wprowadzić dane i zapłacić za jego rejestrację.

Więcej informacji znajdziesz na stronie Urzędu m.st. Warszawy – rusza akcja czipowania oraz w Biuletynie Informacji Publicznej – zwierzęta w mieście.

Aby ściągnąć listę przychodni wejdź na stronę Biuletynu Informacji Publicznej m.st. Warszawy.

Plik do pobrania:

źródła: bip.warszawa.pl, www.lecznica-fiolka.pl, sites.google.com/site/lecznica24wet/

  • Trendzseterem

    W (już prawie) zeszłym tygodniu byłam zaczipować rudą i również napisałam mały poradnik, dotyczący bezpłatnego czipowania (http://trendzseterem.blogspot.com/2014/05/czipowanie-krok-po-kroku.html ). Dodam, że w praktyce, jeżeli nasza standardowa lecznica jest na liście i właśnie tam czipujemy psa, wcale nie trzeba okazywać dowodu osobistego oraz książeczki zdrowia/ rodowodu psa, istotne jest natomiast aktualne szczepienie przeciwko wściekliźnie (to jest autentycznie sprawdzane).

  • Informacje z pierwszej ręki: przy okazji pobierania w lecznicy zaświadczenia dot. posiadania aktualnego szczepienia przeciw wściekliźnie odpytaliśmy dokładnie naszego weterynarza o czipowanie. Upewnił nas, że do bazy Safe Animal dane psa i jego właściciela wprowadza miasto, ale może to trochę potrwać. Jeżeli dane nie pojawią się do miesiąca od czipowania – można się niepokoić. Dane mojego Brzydaliksa już są, a czipowaliśmy się niecałe 2 tygodnie temu. Zaznaczma przy tym, że nie sprawdzałam bazy codziennie (ostatni raz jakieś 5 dni temu).

    • Aha? Ale „miasto” czyli kto? Myślałam, że to weterynarz wprowadza dane do systemu?

      • Podczas czipowania wypełnia się 3 kopie różowej karteczki: dla siebie, dla lecznicy i dla urzędu miasta. Jeżeli dobrze rozumiem, to weterynarz tylko czipuje, a lecznica przekazuje trzecią kopię komuś za biurkiem z urzędu miasta, kto zajmuje się administracją, stąd też trzeba czekać na pojawienie się danych w systemie.

      • U nas (w Poznaniu) weterynarz wprowadzał dane do systemu.

  • Karol Ascot Zalewski

    Ja chipowałem Elvisa w styczniu jakoś poza akcją, ale że akurat i tak szedłem na szczepienie z nim to od razu odwaliłem i to… Wpis do bazy do tej pory nie został wprowadzony. Chyba pójdę weterynarzowi pogonić kota.

    • Piotr Wlaźnik

      Daj spokój kotu,nie ganiaj go :)

  • Julka

    nie moge otworzyc listy przychodni :(

  • ewa

    A co jeśli szczeniak nie ma jeszcze szczepienia przeciw wściekliźnie bo jest za mały? Zaczipować bezpłatnie się nie da?