ikona wpisu
Gdzie na spacer?, Na spacer pod Warszawą

Raj w Ciszycy

Pod Warszawą rozciągają się piękne, piaszczyste plaże – trzeba tylko wiedzieć, gdzie ich szukać.

Na południowy-wschód od Warszawy rozciągają się wzdłuż wału dzikie plaże. Status najwspanialszej z nich przyznaję tej w pobliżu Ciszycy pod Warszawą – tu znajdują się Wyspy Świderskie z genialną dziką plażą. Jej najlepszy fragment znajduje się obok Heliportu Konstancin – Ciszyca.

Dojazd samochodem

Jedziemy al. Wilanowską, dalej prosto w Przyczółki, z której robimy ostry skręt w ul. Rosochatą. Następnie jedziemy jak nas droga prowadzi, mijając po drodze miejscowości: Wiechy, Obórki i dalej prosto aż do wału. Wzdłuż wału podążamy na północ, aż dotrzemy do miejscowości Ciszyca.

Trasa dojazdu:

Pokaż Nadwiślańskie plaże na większej mapie

Po jednej stronie drogi znajduje się plaża, po drugiej rozciągają się pola i łąki – nic nie stoi na przeszkodzie, żeby przy okazji wybrać się na spacer po zielonych łąkach.

Jak nietrudno się domyślić najbardziej zatłoczona jest w weekendowe letnie popołudnia, najbardziej wyludniona w tygodniu i poza sezonem. W sezonie uważać trzeba na rodziny z dziećmi, grupy grillujące, spacerowiczów.

W tym miejscu prąd rzeki jest słaby, woda jest dość płytka i z dużą ilością mielizn.

UWAGA! Rezerwat przyrody

Wyspy Świderskie to rezerwat objęty programem Natura 2000, jest to Obszar Specjalnej Ochrony Ptaków Dolina Środkowej Wisły. Spójrzcie ile pracy włożyli wolontariusze w umieszczenie stosownych znaków. Uważajmy żeby nie płoszyć ptaków, zwłaszcza w okresie lęgowym. W zależności od gatunku, ptaki lęgną się w zarośniętych fragmentach wyspy, ale również na piaszczystych ławicach. Więcej dowiecie się TU.

Previous Post Next Post

You Might Also Like

  • Edyta Beszczyńska

    Pięknie tam!!! Kurka, szkoda, ze dla mnie to dokładnie odwrotny kierunek :-( My mieszkamy w okolicach zalewu zegrzyńskiego, więc prędzej tam eksplorujemy a i to tylko poza sezonem. No i nie jest tam tak pieknie jak tu. Przynajmniej na zdjęciach :-) Lubimy się też wypuścic w okolice Pomiechówka, a dokładnie do Kosewka, nad Wkrę. No ale to też nie to samo, bo tam nie ma piaszczystych plaż. Może kiedyś się wybierzemy do Ciszycy.

    • Oj, ja też teraz mieszkam na Białołęce więc nie do końca mi po drodze do Ciszycy. Ale po „naszej” stronie Wisły jest chociażby Łomna o której pisałam kilka wpisów wcześniej – jest równie piękna jak Ciszyca, więc może nie trzeba Wam tak daleko jechać :) Chętnie odwiedzimy okolice Zalewu, tam nas jeszcze nie było, a Wkra brzmi obiecująco.

      • Ania

        Wkra w Pomiechówku jest super, ale niestety poza sezonem. Polecam łachy na Wiśle przed Nowym Dworem, chociaz nie byłam tam już kilka lat wiec nie wiem czy coś się nie zmieniło

  • Kurczę, trzeba w końcu ruszyć zadek, zrobić prawko i kupić samochód.

    • Koniecznie! Ale komunikacją miejską też się da, tak jak pisałam u góry:

      Dotarliśmy tam niegdyś autobusem o tak:
      Jechaliśmy z m. Wilanowska do przystanku Królowej Jadwigi bodajże i stamtąd autobusem jadącym do pętli „Zawady”. 40 minut jazdy i jesteście :) A z Was są mistrzowie docierania komunikacją, o czym wiadomo nie od dziś :)

  • Zocha27 .

    Jest genialnie!
    I, zgodnie z twoją prośbą, oznajmiam – wybieram się w ten weekend :D
    Co prawda autobusem troszkę gorzej z dojazdem (L14 które tam dojeżdza jeździ co 2 godziny….) ale czego się nie robi dla psów :)
    Pozdrawiam
    pies-aktywny.blogspot.com

    • Oooo, super! :) Jakby co to mi też się zdarzyło jechać w te okolice komunikacją miejską – na Zawady, w sąsiedztwie Ciszycy, tereny właściwie te same. Jechaliśmy wtedy z m. Wilanowska do przystanku Królowej Jadwigi bodajże i stamtąd autobusem jadącym do pętli „Zawady” właśnie. Czekam na opis wrażeń po weekendzie :D

      • zocha

        My jedziemy do przystanku Ciszyca L14 :) z mokotowa tylko godzina drogi

  • Joanna Glogaza

    My też testowaliśmy, dzisiaj, było szałowo! Wielkie dzięki za info, świetna miejscówka:)

    • Super :) To jeszcze Łomna Wam została do testowania. O tej porze roku tam jest mega-cicho i żywego ducha nie spotkacie.

  • Nie wiedziałem, że blisko Wawy takie fajne miejscówki są. U nas na Śląsku tylko kopalnie ;)

  • Małgorzata Wielechowska

    Miejsce REWELACYJNE. Już wiem o czym teraz całe dnie będzie śnił mój pies. Dotychczas jeździliśmy na plażę tam gdzie Świder wpada do Wisły, ale to miejsce jest dużo lepsze. Wielkie dzięki za info.

    • Super, bardzo się cieszę :) My z kolei nie byliśmy jeszcze w tym miejscu Świdra więc chętnie się wybierzemy w te strony, o.

  • Marta

    Na wyspy można wejść lądem? Mam psa z bardzo krótkimi nóżkami, stąd pytanie ;-)

  • Marta Kraśnicka

    Wspaniałe miejsce! Wybrałam się w przepiękne wiosenne przedpołudnie z moim psiakiem. Plaże rzeczywiście robią wrażenie szczególnie przy słonecznej pogodzie. Trzeba BARDZO uważać na kleszcze. Po tej przechadzce znalazłam u swojego dwukilogramowego szpica 6 kleszczy, a 7 złapałam na gorącym uczynku. Wszystko pomimo prawidłowej ochrony przed pasożytami zewnętrznymi!

  • Agnieszka Kontny

    https://uploads.disquscdn.com/images/45769a53a515461fc7c0a1215cc103d86f10422475a418a85416c1ed69e88688.jpg https://uploads.disquscdn.com/images/bc55cb845a1cc985f4bc479a497d86e9d9f3e1a0560c2178758b5af67a29f52c.jpg Fantastyczne miejsce. Wypoczywaliśmy całą rodziną, a Karmel doskonalił sztukę namakania w wodzie i „pływania” chociaż przyznać trzeba, że preferował kąpiel w piachu i wycieranie namokniętego i upiaszczonego futerka w nasz jedyny kocyk. Ku mojemu zdumieniu plaża czysta, biorąc pod uwagę liczbę osób, która tam wypoczywa. Byliśmy w niedzielne popołudnie, około 16.00 i plaża powoli pustoszała, a my cudownie relaksowaliśmy się brodząc w wodzie i podziwiając chmury. Sporo piesków, cisza i miła atmosfera. Dzieciaki oczywiście nie omieszkały skąpać się po czubek głowy, więc teraz przed nami kilka dni obserwacji, czy coś nie wyskoczy na skórze. Dziękuję za propozycję i robię plany na kolejne weekendy, tym razem weźmiemy na celownik drugą, proponowaną plażę.