2. Port Czerniakowski
Gdzie na spacer?, Na spacer w Warszawie

Drepczemy od metra do Wisły – Cypel Czerniakowski

Kochani, podążając ciągle prosto od metra Politechnika do Wisły, dotrzemy na Cypel Czerniakowski. Przez większą część tej trasy pies może biegać bez smyczy, ponieważ prowadzi ona przez skwery, parki i zalesione tereny. I to w samym środku miasta!


Trasa prowadzi od stacji metra Politechnika przez Skwer Kisielewskiego (Plac na Rozdrożu), Ujazdów, Agrykolę, Kanał Piaseczyński, Port Czerniakowski, aż nad Bulwar Zaruskiego. Droga w jedną stronę wynosi ok. 4 kilometry. W drodze powrotnej można wyciągnąć nogi i napić się piwa np. na Placu Zabaw.

bulwar_zaruskiego1

Od metra idzie się prosto wzdłuż Alei Armii Ludowej – chodnik jest szeroki, ale prowadzi tędy ścież ka rowerowa, więc należy mieć oczy szeroko otwarte i pilnować, żeby piesur nie wszedł pod koła. Mój niestety nic sobie nie robi z przejeżdżających rowerów czy nadchodzących z naprzeciwka ludzi i uważa, że wszyscy powinni mu ustępować – „Z drogi śledzie, Bonzo jedzie”. Przez ten odcinek trasy trzymam go na krótkiej smyczy.

Szybko jednak docieramy do Placu na Rozdrożu, gdzie zaczyna się Skwer Kisielewskiego – od tej pory pies może biegać właściwie bezsmyczowo. Obeszliśmy dookoła Zamek Ujazdowski, Bonzo popasł się troszkę na soczystej, niezadeptanej trawie rosnącej wokół niego, po czym niespiesznie ruszyliśmy po schodach za Zamkiem w dół do Parku Agrykola.

zamek_ujazdowski_1_knaperty

fot. K. Naperty

Idąc od parku Agrykola przed siebie, wzdłuż Kanału Piaseczyńskiego (fot. 1 w galerii na końcu artykułu) aż do ul. Czerniakowskiej nie musimy przejmować się ruchem samochodowym – z jednej strony mamy wodę, a z drugiej – stadion Pepsi Arena. Jeśli odwrócimy się w stronę zamku, ujrzymy malowniczy widok, co widać na zdjęciu u góry.

Ulicę Czerniakowską przecinamy górną kładką i lądujemy na ulicy Zaruskiego. Tutaj spacerując wzdłuż głównej ścieżynki, która zawija nieco w lewo, dotrzemy do Portu Czerniakowskiego (fot. 2). Miejsce jest cudowne, praktycznie nieuczęszczane. Podczas naszego spaceru dojrzałam tam tylko samotnego wędkarza. Teren od ul. Czerniakowskiej aż do Bulwaru Zaruskiego jest zalesiony i nieco zaniedbany, dzięki czemu można poczuć się jak w prawdziwej dziczy.

A jesteśmy, co zabawne, w samym środeczku stolicy!

Kiedy dotrzemy nad Wisłę, naszym oczom po prawej stronie ukaże się Stacja Pomp, na którą wstęp jest wzbroniony (fot. 10), natomiast po lewej, w oddali, Most Siekierkowski (fot. 3, 4). Stąd dojrzymy „Grubą Kaśkę” – ujęcie filtracyjne.

Gruba_kaska

„Gruba Kaśka” fot. Maniac713, Wikipedia

Myśmy zgłębili zielone tereny wokół stacji, przez pomyłkę przy okazji wchodząc na poprzedzający ją teren prywatny (fot. 8, 9, 10), w sezonie wynajmowany przez lokal gastronomiczny „Miasto Cypel” (może część z Was kojarzy).

W sezonie letnim w Parku Agrykola stacjonuje Plac Zabaw, czyli sezonowa wersja Planu B i Powiększenia. Można tutaj odpocząć na leżaku, napić się piwa, a przy odrobinie szczęścia również się pożywić.

Trasę polecam zwłaszcza dla niezmotoryzowanych – nie trzeba tłuc się autobusami pod Warszawę, żeby mieć długi, urozmaicony spacer. Możliwość odkrycia zagadkowych miejsc (np. w lasku przy Porcie Czerniakowskim znajduje się urocza mini-chatynka) i napicia się piwa bez konieczności zostawiania psa w domu to dodatkowe atuty tych okolic :)

P.S. Wiecie, że Port Czerniakowski powstał w 1904 roku? Liczy sobie już 110 lat! Więcej o nim dowiecie się ze strony Fundacji Ja, Wisła

P.S.S. W Porcie trwają prace remontowe, nie przeraźcie się.


EDIT: 18.08.2015

Jesteśmy po wizycie na Cyplu – port został wyremontowany, jest cudownie! Zobaczcie sami:

Previous Post Next Post

You Might Also Like

  • urlopnaetacie.pl

    Super trasa! Na pewno się wybierzemy. Bonzo pokazał nam też Szlak Golędzinowski i plażę w Ciszycy, więc ufamy mu ślepo ;) Dzięki!

    • Ho, ho, bardzo się cieszę że skorzystaliście :) Polecam również wyprawę nad Świder w upalne dni. Aczkolwiek widziałam u Was, że macie blisko do własnego zbiornika niedaleko domu :)

      • urlopnaetacie.pl

        Zbiornik jest rzeczywiście, chociaż Luśka chętniej okopuje jego okolice, niż się w nim ochładza.. ;) A Świder sprawdzimy też bardzo chętnie! Pozdrawiamy!

  • Bardzo fajna trasa. :)
    Mam natomiast pytanie natury technicznej: czy do Parku Agrykola można wprowadzać psy i czy jest dozwolone spuszczanie ich ze smyczy? Tak mi się coś kojarzy, że widziałam kiedyś takie tabliczki (dawno temu), więc wolę się upewnić, bo nie chciałabym się narażać na nieprzyjemności, jeżeli zdecyduję się wypróbować trasę (dla T. spacer ze smyczą to praktycznie spacer stracony).

    • Powiem tak: tabliczek nie widziałam, ale też nie szwędałam się po Parku. Przecięłam go na wysokości Zamku, a wracając pozwoliłam żeby Bonzik pobawił się z małą sunią biegającą bez smyczy w okolicy Placu Zabaw. Więcej grzechów nie pamiętam :) Dużo osób pisało na fb, że to ich stała trasa więc większych problemów chyba nie napotykają :)

  • Ola

    Ale Wy macie fajne miejscówki! :D

  • Zona Czarny Wilk

    Przyznam, że trasy macie bardzo ciekawe :)