polska z psem-top 5
Psia turystyka, Zestawienia

Polska z psem: 5 najciekawszych miejsc do których zabierzesz psa

5 miejsc w Polsce polecanych na zwiedzanie z psem i spędzanie z psem wolnego czasu.

Na początku oświadczę wszem i wobec, że zestawienie jest subiektywne, moje własne i złożone z miejsc, które miałam szansę poznać. Wszystkie wymienione miejsca są przyjazne psom, w przeciwnym wypadku zapłacę własną głową.

1. Muzeum Neonów w Warszawie

Warszawa to najprzyjaźniejsze psom miasto w Polsce według mojego osobistego rankingu. Znajduje się tutaj mnóstwo psioprzyjaznych knajp i kilka muzeów, do których można wejść z psem, ale mistrzem w swojej kategorii jest Muzeum Neonów. Wstęp dla ludzi – 10 zł, psy wchodzą za darmoszkę.

Czy istnieje bardziej stylowe & retro & vintage, a przy tym festyniarskie muzeum w Warszawie? (NOPE!)

Pomieszczenie jest dość przestronnie rozplanowane, dzięki czemu nawet duży pies typu bokser nie musi mijać się bezpośrednio z innymi gośćmi.

_MG_0395

W muzeum znajduje się ponad sto neonów, więc jest na czym zawiesić oko. Obok eksponatów znajdują się tabliczki opowiadające historię danego napisu. Człowiek jak się zaciągnie to poczuje w nozdrzach historię :)

Ponad to, w Warszawie mamy takie atrakcje jak psia myjnia samoobsługowa i lody dla psów. Psi raj, hę?

Często pytacie mnie gdzie można nocować z psem w Warszawie. HomeToGo zaproponowało swoją pomoc – w tej metawyszukiwarce możecie znaleźć mieszkania, domy i apartamenty, które akceptują zwierzęta. Wyszukuje wyniki z ofert dostępnych w sieci (czyli np. z Interhome, HouseTrip, Homeaway). Przyznam, że trochę się obawiałam cen, bo wynajem luksusowego mieszkania kojarzył mi się raczej z dużą mamoną. Także przeżyłam szok, kiedy znalazłam w propozycjach, uwaga:

Mieszkanie 30 m2 od 178 zł/dobę

Mieszkanie w samiutkim centrum Warszawy (ul. Bagno) o wysokim standardzie, z wifi, tv LED, zmywarką, pralką, lodówką, a nawet zestawem podstawowych kosmetyków. Przy dwóch osobach to wychodzi 89 zł/doba. To tyle co płaciłam w ubiegły weekend będąc w Gdyni gnieżdżąc się na obrzeżach miasta w maleńkim pokoiku we trzy osoby (Futra Specjalnej Troski & Pieskie Sprawy – pozdrawiam :) We are See Bloggers!).

Warszawazpsem2

Myślę, że plusem wynajęcia sobie mieszkania jest to, że są z reguły bardziej psioprzyjazne niż niektóre hotele, w których niestety wciąż akceptacja psów leży i kwiczy. A dla mnie dodatkową wygodą jest to, że przestrzeń do życia jest większa za porównywalną cenę, no i nikt nie tłucze się po korytarzu. No, to tak na marginesie. Ale wracając do meritum – czas na miejsce nr 2:

2. Białowieża – narty zimą, miejsce mocy, Carska.

Genialne miejsce na wypad w sezonie zimowym. Korzystając z odrobiny śniegu wybraliśmy się tutaj na narty biegowe z Bonzem. Jako, że Białowieża otulona jest z jednej strony Białowieskim Parkiem Narodowym, gdzie pies może wejść, ale na smyczy i w kagańcu (#crycrycry), a z drugiej lasami pełnymi dzikich zwierząt, to sporty zimowe takie jak biegówki czy dogtrekking sprawdzają się wyśmienicie.

Co więcej, do sławnej w całym kraju restauracji Carskiej (MUST EAT!) można wejść z psem. Jej wystrój jest nieziemski, a właściwie niewspółczesny – cały lokal jest jakby wyjęty z czasów carskich, co seryjnie robi wrażenie.

3. Gdynia – psia plaża

Zacznijmy od tego, że Gdynia ma fantastyczny program „Pies w wielkim mieście”. Na stronie znajdziecie przewodnik po mieście, prawo, mapę dystrybutorów, poradnik psich manier i wiele więcej. Wszystko czego dusza właściciela psa może zapragnąć!

Znajdują się tutaj dwie psie plaże, stworzone z myślą o futrzastych:

  • Babie Doły/Oksywie – wejście GDY 4
  • Orłowo – między wejściem GDY 18 i GDY 19.

Ba! W pobliżu tej drugiej budowany jest właśnie wybieg dla psów z inicjatywy w ramach Budżetu Obywatelskiego.

No, a w pobliżu psiej plaży w Orłowie można znaleźć kilka fajnych noclegów. Tak jak pisałam wcześniej, w ubiegły weekend pojechałyśmy z dziewczynami do Gdyni na See Bloggers (konferencja dla blogerów). Znalezienie noclegu który byłby zarówno przyjazny psom i zlokalizowany blisko psiej plaży oraz Pomorskiego Parku Naukowego (gdzie odbywały się warsztaty) graniczyło z cudem i udało nam się o tyle – o ile. Zatrzymałyśmy się w pensjonacie/pokojach do wynajęcia. Właścicielka bardzo kręciła nosem na Pestkę i Shelby, które z nami przyjechały, a w dodatku z rozmowy przez telefon wynikało, że opłata za psa jest „symboliczna”, a jak przyszło co do czego, to się okazało że od psiej głowy pani pobiera 20 zł/dobę. Sprawdziłam sobie wyniki wyszukiwania w rzeczonym HomeToGo i trochę żałuję, że nie obczajałyśmy tutaj miejscówki w Gdyni, może jakaś lepsiejsza oferta by się znalazła. Choćby to jest warte uwagi:

Apartamenty Fiesta Gdynia od 69 zł/dobę

Zapraszamy do naszych apartamentów zlokalizowanych w nadmorskiej dzielnicy Gdyni Orłowie. Apartamenty znajdują się w budynku zlokalizowanym ok 400 m od plaży i mola w Orłowie obok najpopularniejszego Centrum Handlowego Klif.

gdyniazpsem2

Akurat samo centrum handlowe jest mi potrzebne jak umarłemu kadzidło, ale-ale! Psia plaża znajduje się właśnie w pobliżu Klifu. See you next time, Gdynio!

4. Karkonoski Park Narodowy – wędrowanie z psem

Ten Park Narodowy to jeden z nielicznych do których można wejść z psem. Jedynym warunkiem jest, aby pies był na smyczy. Jednym słowem – hulaj dusza, piekła nie ma! Jeśli tylko pies nie musi mieć kagańca to jesteśmy w domu. Od chodzenia na smyczy/lince jeszcze nikt nie umarł :) Ahoj, przygodo!

W niedawnym konkursie przysłaliście kilka zdjęć z Karkonoszy. Widoki potrafią zaprzeć dech w piersiach.

karkonosze_pies_konkurs

 

karkonosze_pies_konkurs2

 

Sama jak patrzę na wspaniałe zdjęcia z Karkonoszy i czytam o Waszych wyprawach to mam ochotę się w trymiga spakować, psy zgarnąć pod pachę i ruszyć na podbój Śnieżki. Wielkie brawa dla zarządu parku i uściski dla odpowiedzialnych psiarzy, którzy nie psują innym właścicielom psów wizerunku (kłania się sprzątanie i stosowanie do regulaminów:) ).

5. Zamek w Czersku – liźnij historii

No i wreszcie coś dla historycznych zapaleńców. Bilety chodzą po 10 zł (do kupienia w zamkowej kasie), czterołapy wchodzą za free :)

Do dyspozycji zwiedzających jest cały Zamek – dziedziniec, dwie ocalałe baszty, otoczenie murów. Do baszt prowadzą wysokie zewnętrzne schody, w środku znajdują się trzy kondygnacje, a na górze – taras widokowy (vide ganek strażniczy). Na dziedzińcu przyjrzeć się możemy machinom oblężniczym.

Nie wiem, czy wiecie, ale Zamek w Czersku odwiedzają tłumnie psiarze. Z psiakiem zwiedzicie każdą, najmniejszą nawet wieżyczkę i najwyższą basztę.

Po udanej nauce historii można poganiać za piłką na dziedzińcu i przejść się nad pobliską rzekę. Na zdjęciu poniżej – Silver, który ma tak urocze zdjęcia ze zwiedzania, że po prostu musiałam pokazać Wam chociaż jedno :)

silver_czersk

No dobsz. To już koniec mojego rankingu. Kolejność miejscówek jest losowa (poza Warszawą, która w mym sercu zawsze będzie numerem uno) i każda jest warta poznania. Mam nadzieję, że ten wpis zainspiruje Was do eksploracji świata i przeżywania przygód z psem.

Wpis powstał we współpracy z HomeToGo.

Okej, to teraz Wy: co byście dopisali? Macie swoje własne nieoczywiste miejscówki w Polsce do których można zajrzeć z piesełem?

Previous Post Next Post

You Might Also Like

  • Psia plaża, psie lody. Nic, tylko brać swojego podopiecznego i jechać na wakacje ! :) Ja swojego zabieram tylko na spacery, żadnych wycieczek..

    • O, a to czemu? :)

      • Nie lubi jeździć samochodem.. biedak ma chorobę lokomocyjną :( No i zostają nam piesze lub rowerowe rozrywki, z czego i tak jest zadowolony : )

  • Mariusz

    Jura! W Ojcowskim PN pies musi być na smyczy, a poza tym hulaj dusza. Polecam Dolinki Krakowskie – pięknie i mało ludzi. Na zamek w Podzamczu i w Olsztynie wpuszczą nas z psem, na Górę Birów też. A na Pustyni Błędowskiej można frisbee ćwiczyć :) Nocleg polecam tu: http://www.agro-mlyn.planty.pl/index.html https://www.facebook.com/444452792300429/photos/a.464244096987965.1073741834.444452792300429/545480748864299/?type=3&theater https://www.facebook.com/444452792300429/photos/a.464244096987965.1073741834.444452792300429/545480655530975/?type=3&theater

  • Hann z Psiakowych

    No, to muzeum neonów mnie zafrapowało, chętnie bym się wybrała :). Nie miałam jeszcze okazji sprawdzić Wrocławia pod kątem psiolubności, ale czytałam, że jest całkiem sporo miejsc w których czworonogi są mile widziane. Sprawdzę po wakacjach ;)
    Pozdrawiamy!
    http://psiakowe.blogspot.com

  • Wiola z prawieowczarkowelove.p

    My jak tylko zrobi się chłodniej i mniej ludzi będziemy często zaglądać w Bieszczady (jesień w Bieszczadach absolutne loooove <3 ). Ostatnio się wybraliśmy, niestety upał był tak potworny, że dojechaliśmy tylko do miejscowości Uherce Mineralne, gdzie znajduje się wytwórnia piwa Ursa Maior. Świetne miejsce dla kogoś kto lubi dobre piwko i fajne wnętrza. To zarówno browar, jak i galeria sztuki, można też pooglądać cały proces powstawania piwa. No i oczywiście miejsce całkowicie psiolubne. Siedzieliśmy sobie z 3 dużymi psami na ogródku, a właściciel od razu zaproponował, że jeśli będzie nam za ciepło to wszystkich zaprasza do środka :) My wyjechaliśmy zakochani i zaopatrzeni w pyszne pianki :)

  • Do Karkonoskiego PN warto by się wybrać, skoro można z psem ;) Słyszałam, że Pobierowo nad morzem jest przyjazne psom – jedziemy się o tym przekonać ;)

  • Kaś Ko

    My byliśmy w ostatni weeend z naszymi dwoma piesłami w Górach Świętokrzyskich. Zwiedziliśmy rezerwaty Skałki Piekło pod Niekłaniem i rezerwat Gagaty Sołtykowskie (nigdzie nie było zakazu wprowadzania psów), byliśmy także w Chlewiskach w posiadłości Odrowążów (na teren parku można wejść z psem na smyczy i woreczkami na psie odchody koszt 5zł od osoby, psy za free). Nocowaliśmy w domku (o tutaj: krasnachatka.pl)- prowadzą przemili Państwo kochający zwierzęta :) około 500m od domku jest zalew i duuużo przestrzeni do wybiegania :)

  • Ola Klimko

    Wyszczególnienie Gdyni jako wyjątkowo przyjaznej nadmorskiej miejscowości w skali całej aglomeracji trójmiejskiej jest mało trafne – myślę, że warto byłoby ująć Trójmiasto ogółem :) Najkorzystniej od niedawna wypada GDAŃSK! A to za sprawą całkowitego zniesienia zakazu wprowadzania psów. Obecnie na terenie Gdańska psy mają wstęp na plażę przez okrągły rok – z wyłączeniem kąpielisk (w sezonie). W Sopocie również jest psia plaża ale dostępna po godzinie 18.00. Psia plaża w Orłowie jest żałosna, nie polecam – zdecydowanie lepsze warunki panują w Babich Dołach, gdzie – ze względu na odludny charakter plaży – praktycznie cały rewir jest przystępny dla psów.

    • Hej Ola.Czytałam o psioprzyjaznych plażach w Gdańsku i Sopocie, ale niestety nie byłam. Także dzięki za podpowiedź :)

  • zamek w ogrodzieńcu także można zwiedzić z piesełem – byliśmy i spacerowaliśmy :)

    • Kaś

      My byliśmy w Ogrodzieńcu dwa razy, nim kupiliśmy psa, ale potwierdzam – piesków jest tam sporo, super!

    • ania

      Potwierdzam, również byłam tam z czterołapem. Jeśli mowa o Małopolsce, to wspomnę jeszcze, że z psem zwiedziłam też ruiny zamku Lipowiec. Pobliski skansen w Wygiełzowie miał być do obejrzenia na zasadzie „ja wchodzę – mój towarzysz podróży zostaje z psem; a potem zamiana”. Nie przyszło mi do głowy, żeby o psa zapytać, ale kiedy wchodziłam , to pani przy kasie się wychyliła i zawołała do mnie, żebym sobie psa zabrała (tylko do dworku nie można było z nim wejść). Tak dla ścisłości mój pies to jamnik, nie wiem czy z większym też by mnie tak przyjęto.