Oszczędzić czy unicestwić-
Testy i recenzje

Oszczędzić czy unicestwić?

Test iRobot Roomba 785.

Niedawno dostąpiliśmy niewątpliwego zaszczytu. Firma iRobot przysłała nam robot odkurzający (tak, tak, to poprawna nazwa). Ale nie taki zwykły, tylko model Roomba 785 dedykowany ludziom mieszkającym ze zwierzami. Dotychczas znałam Roombę tylko ze śmiesznych filmików ze zwierzakami w Internetach. No, i z Perfekcyjnej Pani Domu. Nie wiedziałam czego się spodziewać, bo w końcu to nie jest zwykły odkurzacz. Nie miałam też wyobrażenia o tym czego od niego oczekiwać, bo niby sam sprząta, ale z drugiej strony nie odkurzy mi na kanapy.

giphy-11

 

Kiedy wrzuciłam na fanpage info, że zaczynamy testy, wywołało to duże poruszenie :) Napisałyście o swoich wrażeniach, co sprawiło, że mój początkowy sceptycyzm zamienił się w ciekawość.

FB_Roomba1

FB_Roomba3

FB_Roomba4

FB_Roomba2

Leci teraz trzeci tydzień testowania i oto nadszedł dzień zaprezentowania efektów używania i naszych wrażeń. Na początek – konkrety.

m_MG_4594

Panie dziejku, jak to działa?

Szczegóły naszego lokum

Nasze mieszkanie ma 36 m2 plus ogródek. Jest to mieszkanie typu studio – nie ma tu żadnych ścian działowych (poza łazienką). Podłoga to parkiet drewniany, a w łazience – gres. Nie mamy żadnych dywanów, ani wykładzin. Nasze dwa psy – bokserka i a’la bokser/amstaff często mają ubłocone łapy i futro od szaleństw na spacerach, a dodatkowo wnoszą piach z ogródka do mieszkania. Ich sierść jest wszędzie. Zdarza nam się znaleźć kłaczki nawet w jedzeniu. Roombo, oto wyzwanie! Sprzątnij kłaki i piach z naszego mieszkania.

m_MG_0218

Co zawiera zestaw iRobot Roomba 785?

mIMG_0328

  • iRobot Roomba 785 z akumulatorem 3000 NiMH
  • 1 AeroVac™ pojemnik 2 generacji na brud
  • 1 Wirtualna Latarnia
  • 1 Wirtualna Ściana typu HALO
  • 1 Zintegrowana Stacja Dokująca
  • 2 Dodatkowe filtry HEPA
  • Narzędzie do czyszczenia szczotek okrągłe
  • Narzędzie do czyszczenia szczotek płaskie

A co to wszystko znaczy i po co mi to?

Pojemnik na brud AeroVac™ 2 generacji wraz z 2 filtrami HEPA. Z punktu widzenia posiadacza zwierząt najistotniejszą jego cechą jest zastosowanie filtrów typu HEPA, które zatrzymują cząsteczki nawet o wielkości 0,3 mikrona. Pozwala to wyeliminować z powietrza np. alergeny. Nawet jeżeli my nie jesteśmy alergikami, to wśród naszych gości osoby z taką przypadłością często się zdarzają.

mIMG_5028

Pełny pojemnik po cyklu sprzątania. Te żółte elementy to właśnie filtry HEPA.

Wirtualna Latarnia – odpowiada za orientowanie się robota w bardziej skomplikowanym układzie pomieszczeń. Robot komunikuje się ze Stacją Dokującą (o niej będzie dalej), aby szacować możliwość powrotu do niej w razie potrzeby naładowania akumulatora. Przydaje się na większych metrażach. Nasze mieszkanie ma 36 m2 i żadnych ścian działowych, więc nie potrzebowaliśmy używać Wirtualnej Latarni.

IMG_0323

Wirtualna Ściana jest urządzeniem, które emitując prostą wiązkę podczerwieni pozwala na ograniczenie terenu pracy robota. Możemy to wykorzystać w przypadku aneksu kuchennego – my gotujemy, robot nam nie przeszkadza lub wówczas, gdy nie chcemy, aby robot przeszkadzał naszym zwierzakom.

Wirtualna Ściana typu Halo to gumowy pierścień, który przekształca wiązkę podczerwieni z prostej w okrągłą o promieniu do 25 cm. Wówczas można ustawić to urządzenie peryferyjne przy miskach zwierząt, aby dodatkowo je zabezpieczyć. Sam robot wykrywa te przeszkody, ale Wirtualna Ściana typu Halo daje nam jeszcze większą pewność.

IMG_0322

Do silikonowego pierścienia z deczka przyklejają się kurze :)

Stacja Dokująca – miejsce, do którego robot wraca, aby się naładować. U nas na co dzień stoi w kącie pokoju, ale kiedy przychodzą goście wsuwam ją razem z zadokowanym robotem pod łóżko i voila! Odkurzacza nie widać, ale dalej się ładuje.

mIMG_0325

Miejsce parkingowe dla Roomby

Narzędzie do czyszczenia szczotek płaskie – bardzo przydaje się, kiedy my albo nasze zwierza mamy długie kłaki. Ma wbudowany nożyk (super sprawa!) i dzięki temu owinięte włosy można ciachnąć i łatwo wyskubać albo usunąć za pomocą okrągłego narzędzia. Ale ręcznie idzie o wiele sprawniej.

IMG_0315

Narzędzie do czyszczenia szczotek okrągłe – szczotki robota Roomba 785 wykonane są z włosia. Odkurzana sierść może w na nich zalegać, więc szczotki należy czyścić. Są one łatwe do zdemontowania, a samo ich czyszczenie odbywa się poprzez przesunięcie szczotki wewnątrz narzędzia (w zależności od stopnia zabrudzenia kilkakrotnie).

IMG_0317

Długie włosy na szczotce trochę mnie brzydzą więc wolę to robić w rękawiczce

Jak się czyści takiego robota?

Po 3 tygodniach użytkowania Roomba się nieźle zakłaczyła moimi długimi włosami i kurzem.

IMG_0314

Do wyczyszczenia jej używam narzędzi dostarczonych przez producenta. Super sprawa, nie muszę główkować jak się tego pozbyć ze szczotek, co to do tej pory miało miejsce przy tradycyjnym odkurzaczu. Przy czym należy pamiętać, że nie należy używać wody do czyszczenia tego sprzętu.

IMG_0316

Pojemnik i filtry HEPA należy opróżniać po każdym sprzątaniu. W przypadku zapełnienia pojemnika, na ekranie wyświetli nam się charakterystyczna czerwona ikonka.

Rach-ciach i robot jak nowy!

IMG_0320

Tadam!

Co na to Jaśnie Państwo Psowie?

m_MG_4609

Ten na podłodze jest odważniejszy, czy ten na kanapie mądrzejszy?

Robot odkurzający początkowo wzbudził pewne zainteresowanie. Milla czaiła się na niego i waliła łapą, Bonzo uważnie obwąchiwał i uskakiwał w popłochu. Milka ma krótki pysk, więc za każdym razem kiedy coś wącha to przytyka do obiektu cały pysk (w towarzystwie przyjaciół śmieję się, że to wygląda jakby była upośledzona, a wtedy Kuba się oburza na mnie, zapewne słusznie. Niedobra Zosia!). Za każdym razem kiedy chciała go powąchać, przytykała pysk do kontrolki i wyłączała urządzenie. Ciekawość szybko została jednak zaspokojona i piesy nie zwracają nawet najmniejszej uwagi na robota.

 Funkcje przydatne dla posiadaczy zwierzów

Poza tym, że Roomba daje psu unikalną szansę uratowania swojej rodziny…

jd3n6-dog-shame-14

Roomba o wartości 700 dolców zaatakowała mój dom. Uratowałem nas! (fot. dogshaming.com)

… a świeżo upieczonego opiekuna szczeniaka nauczy refleksu…

IKSMwXR

Zrobiłem kupę w jadalni, kiedy Roomba sprzątała mieszkanie. (fot. dogshaming.com)

…to model 785 ma kilka udogodnień z których z upodobaniem korzystaliśmy. Serio.

Funkcja Spot – sprzątanie punktowe

Mój faworyt . Po wybraniu trybu „Spot”, robot zasysa brud z powierzchni o średnicy 1,5 m2. Test przeprowadziliśmy w czasie zimy, kiedy ze spaceru przynosimy na butach tony piachu. U nas „Spot” sprawdza się świetnie: Roomba sprząta brud, a my popijamy ciepłą herbatę czy kąpiemy psa. Poprzez dedukcję wnioskuję, że nieźle da sobie radę przy przekopanych doniczkach czy rozsypanym ryżu (na szczęście nie musiałam sprawdzać).

mIMG_5019

Przed

mIMG_5022

Po

 

mIMG_4819

Przed

mIMG_4823

Po

 

Omijanie misek

Dopóki nie uruchomiliśmy tego akcesorium, zdarzało się że Roomba wjeżdżała w stojak i jeśli miska była świeżo napełniona wodą, to po chwili już była zapełniona do połowy. Część wody wylewała się pod wpływem uderzenia. Przy Wirtualnej Ścianie typu Halo (czyli tej tworzącej pierścień) problem zniknął. Bardzo spoko.

IMG_0319

Sprzątanie pod nieobecność

Roomba posiada funkcję zaplanowania tygodniowego harmonogramu sprzątania. Jako, że oboje pracujemy w domu to nie mamy możliwości ustawiać sprzątania podczas bytności w pracy (co bardzo chwalił sobie Spider’s Web w swojej recenzji). Ale z przyjemnością nastawiamy odkurzanie podczas gdy my udajemy się na długi spacer.

Zasysanie sierści

Nie wiem czy to jest specjalna funkcja tego modelu, ale faktem jest, że sierść ginie w oczach po przejechaniu Roomby. W miejscu po którym przejechał robot przykładałam rękę i mogę poświadczyć – kłaków brak. To się świetnie sprawdzi, kiedy nie nadążamy ze sprzątaniem sierści i potrzebujemy pomocnika, który będzie czyścił podłogę na bieżąco.

Piach sprząta w większości (co widać po zawartości pojemnika na brud), ale mniejsze drobinki zostają. Kuba mówi, że nawet jak masz zwykły odkurzacz to taki pył zostaje. Ja nie wiem czy to prawda, ale mówię jak jest.

enttxEK

Co musisz wiedzieć?

  • Roomba 785 posprząta pod wszystkimi meblami, których prześwit jest większy niż 9 cm. Ale uwaga! U nas robot notorycznie grzązł pod grzejnikiem, co zaskutkowało porysowaniem :( Jeśli i Wasz kaloryfer jest nisko umieszczony, proponuję ustawić tam Wirtualną Ścianę albo fizycznie zablokować mu wjazd pod grzejnik np. książkami czy kartonem.
IMG_0313

Rysy od grzejnika, przykra sprawa

mIMG_0311

Przyjdzie mu umrzeć w samotności, jeśli nikt nie ruszy z pomocą

  • Musicie wiedzieć, że Roomba nie jeździ od ściany do ściany, ale według własnego algorytmu. Co stanowi niezły test: przekonaj się czy jesteś control freakiem. Jeśli wkurza Cię, że robot sprzątnął koło lodówki piętnaście razy i właśnie znowu tam jedzie, a przy drzwiach wejściowych nie było go w tym czasie ani razu (tak, w takim momencie budzi się we mnie potrzeba kontroli) – uważaj, czas wyluzować poślady. Wszystko w swoim czasie.
Roomba_time-lapse

System poruszania się po pokoju. W tym szaleństwie jest metoda. (fot. Wikipedia)

  • Robot jest wyposażony w zderzak z czujnikiem, przez co nie niszczy mebli ani sam nie doznaje uszczerbku. Jak najedzie na przeszkodę, to okrąża ją lub omija w zależności od obiektu. Czyści dokładnie krawędzie wzdłuż ścian (co mnie zaskoczyło, ale mam to nagrane).
  • Czas sprzątania robota jest dłuższy niż przy tradycyjnym odkurzaczu. Nam odkurzenie mieszkania zajmuje maks. 15 minut. iRobot wykonuje tę pracę przynajmniej 3 razy dłużej.
  • Pracuje ciszej, niż tradycyjny odkurzacz – wielki plus. Jednak jeśli nie dysponujesz drugim pokojem (tak jak my), chcesz włączyć Roombę, a jednocześnie oglądać film bez słuchawek – zawiedziesz się. Mi osobiście trudno znieść dźwięk zasysania, jazdy po podłodze i uderzenia w meble, przy równoczesnym relaksowaniu się z gazetą na kanapie (a może to znowu mój wewnętrzny control freak?).

Bvaq3Kk1

  • Największą zaletą jest bezobsługiwalność – w czasie kiedy moje mieszkanie się odkurza, ja mogę wziąć ciepłą kąpiel, iść na spacer, załatwiać sprawy na mieście. To ostatnie tylko po upewnieniu się, że ruch robota nie sprowokuje mojego psa do zabawy w odgryzanie po kolei części. Raz, że szkoda urządzenia, a dwa – pies może nam się uszkodzić od środka przy szamaniu plastiku.
  • Roomba osiąga największą efektywność przy systematycznym i częstym używaniu. Nic, tylko chadzać regularnie na długie spacery i włączać odkurzanie pod nieobecność :)

Dla kogo iRobot Roomba 785?

Ten model wyposażony jest w latarnię, co jest pomocne przy większych metrażach i pozwala sprzątnąć pomieszczenia jedno po drugim.

Przyda się tym, którzy pracują poza domem – wychodzisz do pracy, wracasz i masz czysto. Szok. Wcześniej upewnij się, że Twój psiak nie obróci sprzętu w drobny mak pod Twoją nieobecność.

Opcja Wirtualnej Ściany typu Halo sprawdza się, jeśli trzymasz psie miski na podłodze. Nie zauważyłam, żeby woda z miski dostała się do urządzenia – to zasługa gumowego pierścienia.

Jeśli nie masz czasu na ciągłe zamiatanie piachu i odkurzanie sierści, a jednocześnie nie zgadzasz się z popularną opinią, że psiarze to brudasy :).

iRobot jest dla wszystkich tych, którzy po prostu lubią mieć w domu czysto, ale im się nie chce, no.


Źródło gifów (ruchomych obrazków): barkpost.com

Recenzja powstała we współpracy z marką iRobot.

Previous Post Next Post

You Might Also Like

  • My dodatkowo obkleilismy rumbiaka grubym filcem bo mimo zderzaków jednak dośc mocno napitala po meblach a w dobie pokolenia Ikea to wiadomo jak jest z jakością gratów.
    No i szczerze mówiac myślelismy, ze bedzie cichszy. Po godzinie tego szumu na prawde czuje sie ulge gdy juz robot zadokuje.
    Warto też, przy tego typu sprzęcie, zadbać o kable – nasz rumbiak wciągnął kable zza wersalki i raz zassał klapka.
    A no i jeszcze jedno – o ile sierść psią wciąga genialnie o tyle z ludzkimi kłakami radzi sobie gorzej – włosy M. zapchały łożysko szczoteczki i trzeba było ją rozkręcać :/

    • Fajny pomysł z tym filcem, przy okazji pozwala wyciszyć uderzenia. Jeśli chodzi o szum, to wiem o czym mówisz. Żałuję, że nie mam drugiego pokoju albo nie chodzę do pracy poza domem, bo działało mi to nieco na nerwy (o dziwo – Kubie nie).
      Haha, u nas kabli nie pożerał, ale klapka skutecznie przeniósł z jednego miejsca pokoju w drugi.

      • Kuby juz tak mają, że mało co ich denerwuje, chyb tylko narzekające dziewczyny – welcome into my world !

  • Wydaje się być fajna ta Roomba, ale jakoś boję się, że z racji tego, że mam w domu dywany nie poradziłby sobie z brudem. Dodatkowo mam kilka miejsc, gdzie wiem, iże już na 100% by się tam nie dostał. Habsterski ma też dłuższą sierść i zastanawiam się, czy iRobot dałby sobie z nią radę. Chociaż przyznam, że propozycja sprzątania, a właściwie odkurzania się samemu jest bardzo kusząca ;)

    Pozdrawiamy,
    Ola i Habs

    • No niestety, przy dywancah Roomba podobno wysiada. Ale widziałam, że kilka osób mimo dywanów się skusiło i sobie chwali (ale tylko ci, którzy mają dywany z krótkim włosiem) ;)

      • I to jest pytanie: jak Roomba działa przy dywanie (długim), parkiecie i psach? :)

    • Psiara

      U mnie są 2 długowłose psy i mamy dywan w 1 pomieszczeniu, przy regularnym włączaniu rumby dywan jest czyściutki. Szczerze przyznam, ze tradycyjnego odkurzacza używam raz na 2-3 miesiące. Jest tylko jedno „ale” – rumbę trzeba naprawdę regularnie odpalać, Min. co 2 dni, inaczej włosie akumuluje się pod meblami i w zakamarkach niedostępnych dla rumby, np za kanapa itd.

  • No dobra, a mnie intryguje sprawa schodów.
    Wchodzenia na schody nie oczekuję, ale czy włączenie na górze nie spowoduje, że postanowi polatać? ;-)

    No i jakos nie mogę uwierzyć w sprzątanie kilku pomieszczeń. U nas raczej przestrzenie spore, ale podzielone, jak to by się miało sprawdzić?

    Pozdrawiamy!
    Śledź też pies

    • Nie, bo Roomba, uwaga-uwaga, wykrywa schody dzięki swoim czujnikom. Przy dużych przestrzeniach przydadzą się z pewnością dwie wirtualne latarnie, które zapewniają łączność robota z bazą.

      • No dobrze, a co z historiami typu „wjechał i już nie wyjedzie”?
        Mam w domu sporo zakamarków, np. psią norę pod schodami – nie zostanie tam na amen?
        Czy też jest jakieś sensowne rozwiązanie na to?

        • No u nas tak jak pisałam klinował się tylko pod grzejnikiem, który pechowo umieszczony jest idealnie na wysokości Roomby. Nie wiem jak wygląda psia nora, więc niestety trudno mi ocenić

  • To jest moje małe marzenie (oprócz najnowszego Vitamixa :P )
    Kiedy byłam świeżo po operacji kręgosłupa i wróciłam już do domu, nie miałam siły walczyć z tradycyjnym odkurzaczem. Musiałam się prosić rodziny o pomoc w bieżącym sprzątaniu… Udręka!

    • Hehe, Iza, w sumie to nie takie małe to marzenie :D
      Ah, to mi się marzy z kolei jednoślimakowa wyciskarka do soków. Tyle, że to 1. droga impreza 2. nie mamy gdzie tego postawić.

  • paulina

    My mamy Roombę i przed psem świetnie zdawała egzamin, w ogóle nie sprzątaliśmy podłóg, tylko raz na kilka dni Roomba. Z psem musiałaby jeździć cały czas, więc poza roombowaniem używamy miotły, mopa, papierowych ręczników, nasączonych ściereczek z lidla, materiałowych ścierek i gąbek. Ale za to ujawniła się dodatkowa zaleta roomby – kiedy jeździ po mieszkaniu pies ją obserwuje i uspokaja się :)

  • Kasia

    a ja nie miałem forsy tyle, ale daje rady taki 4x tańszy od Kobota. I działa fajnie :)))
    https://kobot.tech/sklep/kobot-promo-zestaw/