5ksiazek
Testy i recenzje, Z życia psiarki

5 książek do czytania pod kocykiem

Subiektywny zbiór 5 intrygujących psich książek do czytania w zestawie: łóżko + kocyk + herba + pies.

Nastała jesień! Wreszcie można bezwstydnie zagrzebywać się pod kocem w obstawie kubeczków z i po herbacie, wraz z psem, który chętnie przywala ci nogi swoim ciężarem. Czas palenia wosków&świeczek zapachowych (moje nowe odkrycie, dostałam fiksacji na ich punkcie), które przy okazji w magiczny sposób ukrywają zapach nawet bardzo mokrego po spacerze psa. Z tej okazji przygotowałam 5 pozycji, które czytałam lub przeczytać bym chciała, a które inni nie tylko przeczytali, ale również opisali.

Get this party started!

Czarna Księga karmy dla zwierząt, dr Hans-Ulrich Grimm

Nie od dziś wiadomo, że producenci żywności najczęściej w pierwszej kolejności dbają o swoje korzyści, dopiero hen, hen, daleko znajduje się dobro klienta, a i to wtedy, kiedy jest chronione prawem i regulacjami. Sęk w tym, że czasem wytyczne produkcji chronią konsumenta tylko z pozoru. A teraz przypomnijcie sobie, że takie myki dzieją się w jedzeniu dla ludzi, które jest najbardziej kontrolowane – aż strach myśleć co niefajnego znajduje się w karmach dla zwierząt. Teraz już nie trzeba sobie tego wyobrażać, wystarczy przeczytać książkę:

Czarna-księga-karmy-dla-zwierząt

Habsterski.blogspot.com – RECENZJA

Produkt stworzony z gazu ziemnego, który ma zastępować mięso? Żaden problem. Co ciekawe wszelkie instytucje, które zajmują się atestami i pozwoleniami nie widzą w tym nic złego.

habs_czarnaksiega

Piesologia.blogspot.com– RECENZJA

Przesłanie książki jest dość klarowne. Jesteśmy manipulowani przez globalne koncerny, a piękne reklamy z „twardymi dowodami” na zdrowie i dobre samopoczucie naszych pupili, to tylko piękna ułuda, w którą wszyscy chcemy wierzyć.

piesologia_czarnaksiega

 – Czarna księga karmy dla zwierząt, 39,30 zł, wyd. Vital

Wataha w podróży. Himalaje na czterech łapach – Agata Włodarczyk, Przemek Bucharowski

Książka podróżnicza ilustrowana fantastycznymi zdjęciami (w klimacie takim, jak zdjęcie z okładki – wow!), która z powodzeniem może służyć za podręcznik cochingu. Pisałam o niej więcej przy okazji organizowanego konkursu „Jestem zwycięzcą”. Człowiek siedzi w czterech ścianach, a niemal poci się przemierzając kolejne pasma górskie wraz z bohaterami.

wataha-w-podrozy-himalaje-na-czterech-lapach-b-iext29227304

Podróżezpsem.plRECENZJA

Jest to jedna z tych opowieści, które wciągają człowieka i zupełnie nie ma ochoty się z nimi rozstawać ani na chwilę. Tak, słyszałam i czytałam o wyprawie wiele razy, ale tak naprawdę dopiero czytając książkę poczułam te emocje, które jej towarzyszyły. To nie jest żadna landrynkowa historyjka o tym, jak dwoje ludzi przespacerowało się z psem przez Himalaje.

podrozezpsem_himalaje

Urlopnaetacie.plRECENZJA (& rozdanie)

Opowieść o przeprowadzce do Indii, trudnym i męczącym życiu codziennym w New Delhi i późniejszym spacerze himalajskim z Diuną wciągnęła mnie bez reszty. Historie Agi i zdjęcia Przemka przeniosły mnie hen daleko, pośród ośnieżone szczyty i kolorowe rododendrony, i nawet brak klimy w autobusie nie dał rady mnie ściągnąć na ziemię.

urlopnaetacie_himalaje

 – Wataha w podróży. Himalaje na czterech łapach, 37 zł, wydawnictwo Bezdroża

Pies też człowiek – Michał Pręgowski, Justyna Włodarczyk

Książka, która gryzie temat psów w Polsce z perspektywy antropologicznej. Autorzy przyglądają się zmianom, jakie nastąpiły w podejściu do psów od czasu zmiany ustroju, często umieszczając je w kontekście globalnym. Na przykład: zauważyliście, że psie sporty są w Polsce sfeminizowane i że zajmują się nim głównie młode dziewczyny? Cóż, dla porównania w UK agility to sport dla starszych, bogatych pań. A wiecie jak wyglądało szkolenie psów w Polsce w latach 90? Pewnie się domyślacie – tfu, tfu, dobrze, że przyszło nowe. Jestem w tej książce wspomniana, więc zajmuje ona specjalne miejsce w mym sercu :)

pies-te-czowiek-relacje-psw-i-ludzi

Przezswiatzlabradorem.plRECENZJA

Książka podejmuje trudne tematy jakimi są różne teorie szkoleniowe i relacje międzygatunkowe, a także porusza tematykę psich sportów w odniesieniu do ich popularyzacji i sposobu na życie.

przezswiatzlabradorem_piestezczlowiek

Podrozezpsem.plRECENZJA

Bardzo czekałam na tę książkę. Bo to właściwie pierwsze tak szczegółowe spojrzenie na relację człowiek-pies we współczesnej Polsce z punktu widzenia nauk humanistycznych. To nie jest rzecz o psach. To książka o nas, ludziach..

podrozezpsem_piestezczlowiek

– Pies też Człowiek, 35 zł, Wydawnictwo WN Katedera

Oczami psa – Alexandra Horowitz

W tej książce autorka przygląda się psiej perspektywie – w sposób naukowy bada jego sposób postrzegania rzeczywistości (węch, słuch, wzrok), umiejętności (np. rozpoznawanie emocji po tonie głosu), ale nie używa przy tym sztywnego, medycznego języka. Przedmiotem badań jest m.in. sunia autorki – Pumpernickiel :)

oczami-psa-b-iext6732187

Talkwithdog.plRECENZJA

Dlaczego „Oczami Psa” podoba mi się tak bardzo? Alexandra Horowitz nie antropomorfizuje psa. Traktuje go i pisze o nim jako o wspaniałym, bardzo różnym od człowieka stworzeniu, jednocześnie nie ukrywając swych gorących uczuć, jakie żywi do tych istot. Ma też wspaniałe poczucie humoru i widać gołym okiem, że świetnie „czyta” psy. Wszystko to, co pisze, poparte jest latami badań i tysiącami godzin spędzonych na obserwacji psów w ich codziennym życiu. Książka zmusza do refleksji i sprawia, że masz ochotę na czworaka biegać po łące, by choć przez chwilę poczuć, jak wygląda świat w poziomu psa

talkwithdog_oczamipsa

Doglife.plRECENZJA

Inna sprawa: psy patrzą w oczy. Większość drapieżników odczytuje spojrzenie prosto w oczy jako wyzwanie, prowokuje je to do ataku. Pies patrzy nam w oczy, potrafi odczytywać emocje, wie kiedy się uśmiechamy. Wie, bo jest z nami już od 15 ooo lat i zdążył się nauczyć rozpoznawać nasz ton głosu, potrafi przystosować się do życia z nami, mimo że wymagamy od niego rzeczy trudnych – na przykład tego, że nie wolno sikać gdzie się chce itd.

doglife_oczamipsa

SMS-y od mojego psa – October Jones

Znacie stronę Text from my dog prowadzoną przez Jonesa? Poznałam ją kilka lat temu i nie raz zwijałam się na krześle ze śmiechu. Pies pisze smsy do opiekuna, wykorzystując przy tym armaty sarkazmu i działa ironii połączone ze szczyptą naiwności. October Jones przedstawia psa jako niezależnego faceta, który potrzebuje trochę więcej wolności do spełnienia swoich marzeń – żeby wyskoczyć furą na miasto z kumplem pudlem (musicie zobaczyć to zdjęcie), czy ubiegać się o rolę w najnowszych Star Warsach, a jedyne co go powstrzymuje od otrzymania roli życia to Jones, który nie posiada numeru telefonu do Georga Lucasa. W Polsce wyszła książka będąca zbiorem najlepszych dialogów.

sms-y-od-mojego-psa-b-iext26688086

Podrozezpsem.pl – RECENZJA

podrozezpsem_smsyodpsa

– SMS-y od mojego psa, 36,90 zł, wyd. Bukowy Las.

No, to tyle z psich książek na dzisiaj. Osobiście pokochałam ostatnio kryminały, thrillery i sensacje – namiętnie pochłaniam Camillę Lackberg, jestem świeżo po „Mrocznym Zakątku” Gillian Flynn (to ta od „Zaginionej dziewczyny”, było w kinach), przede mną Grisham i jego „Góra bezprawia”. Nic, tylko siedzieć i czytać – to jedna z niewielu rozrywek, które odrywają mnie, niczym granat, od Internetów.

A Wy, czytaliście coś z powyższych tytułów? Albo macie swoje godne polecenia książki psie albo kryminalne? :D

Previous Post Next Post

You Might Also Like

  • kalyna

    Psich to ogrom do przeczytania. Przede wszystkim patricia mcconnell, Stanley Coren. Ale też Marley i ja czy sztuka ścigania się w deszczu.
    Kryminały to właśnie Camilla albo trylogia Millenium.

    Choć ja sama teraz pocisłam w romansidła i fantasty. Mimo wszystko, ciężko mi się czyta kryminały.

    • Millenium czytałam, Lackberg czytam, fazę na fantastykę miałam :)

      BTW osobiście po obejrzeniu (bo nie czytałam) „Marley i ja” myślałam, że będę walić głową w ścianę, tak mnie irytowali ci opiekunowie. Ale o Sztuce ścigania się w deszczu nie słyszałam, a brzmi nieźle.
      Kalyna, a z romansów co polecasz? Bo może i ja się zainteresuję :D

  • B. PieskieŻycieISzycie

    1) „Czarną Księgę” poznaliśmy ostatnio i jest godna polecenia, by trochę uświadomić Nas posiadaczy czworonogów jak wygląda rynek karm dla zwierzaków.
    2) „Wataha w podróży” nie znamy, nie posiadamy, ale czujemy się zachęceni.
    3) „Pies też człowiek?” mamy w posiadaniu i przymierzamy się do czytania.
    4) „Oczami psa” od dawna stoi na półce, zakupiona dawno temu i przeczytana-polecamy!
    5) „Smsy- od mojego psa” pierwszy raz widzę taką książkę, może się skusimy na poprawę humoru.
    Camilla Lackberg pochłonięte wszystkie książki tej autorki łącznie z ostatnią premierową „Pogromca lwów”- w jeden wieczór!! Mega polecamy :)

    • Wow, „Pogromca lwów” w 1 (słownie: jeden) wieczór?! :O Chyba przynajmniej noc? Wow, jakie tempo! Noo, ale ja też skończyłam bardzo szybko, dała czadu z tą tajemnicą domu. Ja wiedziałam, że coś tam jest na rzeczy z tymi łańcuchami :D

  • Niedawno przeczytałam Watahę i jestem zachwycona! :)
    Też bardzo lubię kryminały i jak poprzedniczka mogę polecić Millenium. Właśnie czytam czwartą część, ale od razu czuć różnicę, że pisał ją ktoś inny.
    Jeśli nie czytałaś to polecam też Jo Nesbo.
    W kolejce mam : trylogię „Nieśmiertelni” „Nielegalni” i „Niewierni” – Severskiego, (która ma być polską wersją Millenium :D ) „Obserwator” – Charlotte Link, „Błąd w zeznaniach” – Sophie Hannah i „Jaskółka, kot, róża, śmierć” – Hakan Nesser :)
    Może wśród tych pozycji znajdziesz coś dla siebie :)

    • Millenium czytałam, ale odpadłam chyba przy 3-ciej części, bo to się zaczęło wydawać nierealne na zasadzie, jak to mawia moja mama, „zabili go, a on uciekł”.
      Jo Nesbo nie czytałam – dzięki za polecenie. Przedrę się przez te wymienione w kolejce, może coś jeszcze utrafię, ekstrowsko <3

  • Jacie dzięki! Nie spojrzałabym nawet na „pies też człowiek”, bo nie przepadam za socjologią, a teraz trafiła na upolujebooka i czekam na przystępną cenę! <3 zafascynowało mnie też oczami psa :)

    • A to taka mniej socjologia, bardziej antropologia (wiesz, jestem po antropologii, więc socjo to nasz odwieczny wróg :D). Widziałam, że mają właśnie jakąś obniżkę, bardzo spoko opcja :)

  • Wiktoria Bobowicz

    Dzięki dzięki dzięki :D Akurat miałam kupować jesienno-zimowe zaopatrzenie ;)
    „Oczami Psa” kocham i uwielbiam, ta książka na prawdę otworzyła mi oczy. Jest tak fajnie napisana, że mózg nie.paruje, jak się ją czyta, a jednocześnie zawiera wiele mądrych informacji. A co do Watahy – no cudo! Jak się do niej zabrałam, to całą noc nie spałam, żeby tylko przeczytać do końca ;) Mega motywująca, daję okejke :) Resztę książek na pewno w niedalekiej przyszłości przeczytam, kusi baaardzo :D

  • Klaudia D.

    „Oczami psa” przeczytałam, i uwielbiam do niej wracać. „Czarna księga karmy dla zwierząt” oraz „pies też człowiek” widnieją na mojej liście „must have” już od dłuższego czasu, ale jakoś nie mogę zabrać się za to, żeby je kupić. Przeczytać chciałabym również „przesadnik kynologiczny”. Z innych książek, które uważam za warte uwagi, to „zachowania agresywne u psów” oraz książki Stanleya Corena.

    • „Przesadnik kynologiczny” brzmi świetnie! Aż mi się zachciało czytać, choć jeszcze nie wiem o czym to :)

  • A ja bardziej kryminalnie – podobał Ci się „Mroczny zakątek”? Ja przeczytałam zaraz po premierze i ledwo go zmęczyłam z bólem zębów ;) Z psychothrillerów polecam zdecydowanie wszystkie książki Arno Strobela oraz „W najciemniejszym kącie” Haynes. Dodatkowo wszystkie książki Slaughter – mamy z mężem całą kolekcję, bo oboje bardzo lubimy. No, mogłabym całą listę polecanych Ci zrobić, ale nie będę śmiecić :p Lackberg skończyłam w pewnym momencie czytać, bo było za dużo wątku obyczajowego, ale na czym skończyłam? Nie pamiętam, musiałabym sprawdzić.

    • O! Mojej mamie też w ogóle „Mroczny zakątek” nie podszedł :) Dzięki za polecenie Strobela, Haynes i Slaugher – zanotuję sobie :) A w Lackberg to ja właśnie polubiłam ten wątek obyczajowy – podoba mi się to, że czuję się jak bym „znała” tych bohaterów i wiedziała czego się po nich spodziewać, bardzo uspokajające :P Zaczęłam nawet oglądać serial „Morderstwa we Fjallbace”, ale meh, słabizna…

      • Ja u Lackberg wymiękłam przez zbyt szczegółowe opisy.
        Parku, wyglądu bohaterów, mieszkania itd. Nie cierpię jak autor tak szczegółowo wszystko opisuje, dlatego dałam radę przeczytać tylko dwie książki.. A co do reszty autorów też sobie zapiszę :-)

  • Zocha27

    A czytaliśmy, czytaliśmy i to całkiem sporo :) Oczami psa kiedyś trafiło w moje ręce, ale kompletnie nic nie pamiętam, więc jak widzę najwyższy czas jeszcze raz sięgnąć po tę książkę!

    Z fajnych psich książek, lubię np. „Psy, rachel i cała reszta” Lucy Dillon. Tytułowa bohaterka traci pracę i chłopaka, w zamian zyskuje spadek który okazuje się…schroniskiem dla psów. Całkiem przyjemna, lekka lektura. Z kryminałów lubię ”Czarnego konia” (http://lubimyczytac.pl/ksiazka/37396/czarny-kon).

    Ale jeszcze wracając do psich… a właściwe wilczych :D – od dzisiaj w sklepach można znaleźć ”Wilki” Wajraka, do tego polecam bardzo ciekawą biografię ”Żyjący z wilkami” Shauna Ellisa :)

    Na jesień jednak ja zamykam się w świecie książek podróżniczych, do których jeśli nie jesteś przekonana, to mimo wszystko radzę spróbować coś nieco w tym temacie poczytać!
    (tu również służę wieeeeloma fajnymi tytułami, bo moją ”biblioteczkę” podróżniczę regularnie uzupełniam)

  • Zosia

    A ja polecam książkę „Spohie wróć-historia psa rozbitka”..na prawdę piękna książka ,znalazłam ją przypadkiem na wakacjach nad morzem w budkach z tanimi książkami. Wzruszająca :-) http://alejaktobezmatury.blogspot.com/