Panorama
W mediach, Z życia psiarki

O psim smalcu w Panoramie

Omójboże, omójboże. Wstaję rano, leniwie wyspacerowuję psa, na spokojnie jem śniadanie i siadam do pracy przy komputerze. Aż tu nagle odzywa się telefon – dzwoni pani z Panoramy z pytaniem czy wypowiem się na temat afery z psim smalcem. Co tu mówić – propozycja co najmniej niecodzienna. Generalnie stwierdziłam, że do odważnych świat należy, a martwić się najwyżej będę później, więc odpowiedziałam: „Tak” :).

No i tak w przeciągu kilku godzin panowie przyjechali pod mój blok, zadali kilka pytań:

  • Skąd się biorą takie praktyki?
  • Czy według mnie takie działanie powinno być karalne?
  • Czy spotkałam się z tym osobiście?

Ja odpowiedziałam, materiał został zmontowany i wstawiony do wieczornego wydania. Niesamowite! :D W paseczku ukazało się – Zofia Kwiatkowska, Instytut Etnologii i Antropologii Kulturowej oraz portal PieswWarszawie.pl. Cóż za debiut! :D

Niestety temat koszmarny. O psim smalcu krążą na polskiej wsi pogłoski, że posiada lecznicze właściwości – wystarczy posmarować zmienione chorobą miejsce, czy wklepać w klatkę piersiową jeśli delikwent narzeka na płuca. Aby uzyskać dobry smalec należy psa przed zabiciem otłuc kijami – tłuszcz wtedy lepiej odchodzi. Następnie podrzyna się gardło w celu spuszczenia krwi. Nawet nie potrafię wyobrazić sobie tych psich krzyków i skowytów… Temat zdecydowanie zasługuje na osobny wpis.

Link do Panoramy z dnia 21.05.201; Uwaga! Drastyczny temat.

Panorama1a

Previous Post Next Post

You Might Also Like

  • Relaxed Dog

    Odkopuję stary post, ale temat jest mi bliski, bo mój pies został odłowiony z Woli Radziszowskiej, gdzie właśnie psi smalec ‚produkowano’. Odłowiono go do ośrodka adopcyjnego w specyficzny sposób, co nie udało się wyrobnikom smalcu ze względu na jego wielką nieufność wobec ludzi. Kiedy wybuchła afera(może to złe słowo) byłam przeszczęśliwa, że to nad czym usilnie pracujemy(budowania zaufania do ludzi) uratowało mu życie. Wtedy wyluzowałam, a z czasem jego relacje z ludźmi się poprawiły. Mój zaprzyjaźniony ośrodek adopcyjny brał udział w interwencji i organy ścigania zachowały się skandalicznie.
    Ile psów musiało zginąć. Koszmar.

    • Jak przeczytałam Twój komentarz to włosy mi dęba stanęły. Straszne…

      A co znaczy, że organy ścigania zachowały się skandalicznie?

      • Relaxed Dog

        Zignorowały zgłoszenie, mimo, że dostały wszystkie informacje na tacy, adres, świadkowie, itd. Przyjechali dopiero na sam koniec, po prowokacji KTOZu, kiedy wszystko było już właściwie załatwione, był dowód w postaci słoiczka ze smalcem. NGO z tego co wiem, mają bardzo małą możliwość interwencji, więc nakombinowali się z prowokacjami, podchodami, przy pomocy policji poszłoby o wiele, wiele szybciej i sprawniej.